Akcja informacyjna dla pasażerów
Informacje o planowanym zamknięciu placu Szewczyka oraz zmianach w organizacji komunikacji miejskiej pojawiły się nie tylko w mediach tradycyjnych. Aby bezpośrednio dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców aglomeracji korzystających z komunikacji publicznej od 2 do 8 grudnia na wybranych przystankach pracowali informatorzy, ubrani w kamizelki i czapki z logo KATOWICE. UWAGA PRZEMIANY! Od nich pasażerowie mogli otrzymać ulotki z rozkładami jazdy i nowymi trasami autobusów. Wszyscy również udzielali odpowiedzi na zadawane przez podróżnych pytania.

Każdego dnia informatorzy na przystankach pojawiali się już od szóstej rano. Do południa ulotki rozdawane były w dzielnicach Katowic, m.in. w Bogucicach, Brynowie, Giszowcu, Józefowcu, Kostuchnie, Ligocie, Murckach, Ochojcu, Panewnikach czy Piotrowicach, tak aby o zmianie poinformowani zostali jadący do centrum mieszkańcy. Po południu, od godz. 14.00 informujący byli obecni się w centrum - w okolicach zamkniętego placu Szewczyka oraz na nowych przystankach - na placu Wolności, placu Andrzeja, Rynku, ulicy Mikołowskiej, placu Miarki oraz na pętli w Brynowie. W czasie od 2 do 8 grudnia można było znaleźć ponad trzydziestu informatorów na około czterdziestu przystankach.
Jak relacjonują pracujące na przystankach osoby, pasażerowie najczęściej zadawali pytania dotyczące konkretnych linii. - Ludzie chcieli się dowiedzieć, skąd na przykład odjeżdża ich autobus, jak dojść do przystanku, jak zmieniła się jego trasa - wyjaśnia jeden z informatorów. Jak podkreślają rozdający ulotki, w zdecydowanej większości pasażerowie byli poinformowani, że rozpoczęły się prace na dworcu oraz że autobusy z placu Szewczyka zniknęły. Nie było większego zaskoczenia czy też chaosu, o czym donosiły lokalne media. - Oczywiście w pierwszych dniach po zamknięciu dworca parę osób było zaskoczonym tym, że autobusy już tu nie jeżdżą, ale naprawdę dosłownie niewielu. Raczej wszyscy wiedzą, że są zmiany i zadają konkretne pytania - przekonują informatorzy.