Szlaki - 1/2008

Czasopismo: Szlaki
Numer wydania: 1/2008
2008-01-01 Pobierz pdf Drukuj
okladka

Dajmy odetchnąć miastu

Codziennie największe polskie miasta paraliżują gigantyczne korki. Tysiące samochodów, spaliny, nerwy kierowców – tak wyglądają ulice, wzdłuż których spacerujemy, jeździmy na rowerach, spotykamy się ze znajomymi. Przez to miasto umiera, nie chcemy już w nim spędzać wolnego czasu. A przecież możemy to zmienić! Nawet jedna osoba, która porzuci samochód na rzecz autobusu, tramwaju, metra, to oddech dla miasta. Nasuwa się od razu pytanie, jak w takim razie to zrobić? Od lat stale maleje liczba pasażerów komunikacji miejskiej. Po części wynika to ze zmiany stylu życia i potęgi samochodu, ale często także trudności z jeżdżeniem autobusami po mieście. Przecież zawsze znajdzie się jakiś niezadowolony pasażer, a nawet dziennikarz, który będzie narzekał na wszystko. A to na tłok lub na punktualność autobusów i tramwajów, to znów na zbyt małą liczbę kursów. Dlatego komunikacją miejską jeżdżą głównie ci, którzy nie mają innego wyjścia, czyli po prostu nie stać ich na samochód. Takich, którzy rezygnują z auta świadomie, jest stosunkowo niewielu (średnio co dziesiąty). Zanieczyszczenia środowiska spowodowane przez samochody są w największych miastach poważnym zagrożeniem. Co przekona ludzi do komunikacji zbiorowej? Architekci od lat marzą o stworzeniu idealnego, zdrowego i ekologicznego miasta. Z osiedlami z tak bogatą siecią autobusów, że auto staje się wyłącznie hobby na weekendy. Takiego miasta na razie nie ma, są za to rozwiązania, które do niego zbliżają: pasy dla autobusów, dzięki którym nie stoją one w korkach; centra zamknięte dla aut; szybka kolej i rozbudowana sieć metra; parkingi przy ich krańcowych stacjach, rozkłady dopasowane do korzystnych przesiadek. Nie trzeba od razu zakopywać tramwaju pod ziemią, czy w miejscach, gdzie to raczej niemożliwe drążyć latami za kosmiczne pieniądze tuneli metra. Takich rozwiązań w Polsce jest na razie jeszcze niewiele, ale warto próbować, szukać dobrych wzorców i być bardzo cierpliwym.

Ostatnie wydania