Przejdź do treści strony

Zawód kontroler

Konferencja prasowa

W czwartek, 12 września, odbyła się konferencja prasowa inaugurująca kampanie „Zawód kontroler”. Akcja ma uświadamiać rolę, jaką w komunikacji pełnią kontrolerzy biletów, a także pokazywać, że zawód ten wykonują sympatyczni ludzie, którzy działają na rzecz wszystkich pasażerów.


Zawód kontrolera jest niewątpliwie jednym z najmniej docenianych zajęć. Osobiście bardzo cenię pracę, jaką wykonują nasi kontrolerzy i uważam, że są to osoby, które dobrze reprezentują Związek. Poprzez takie akcje chcemy przypominać pasażerom, że kontrolerzy działają w ich interesie, a jednocześnie pokazać, że stereotypowy, negatywny wizerunek kontrolera jest bardzo krzywdzący dla osób, które wykonują ten zawód - mówi Roman Urbańczyk, przewodniczący Zarządu KZK GOP,

 

Kampania rozpoczyna się w tygodniu poprzedzającym Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu oraz „Dzień Kontrolera” (przypadający 21 września). W jej ramach przygotowano kalendarz, wybrane fotografie pojawią się również od 16 września na prawie czterdziestu citilightach na przystankach w miastach aglomeracji. Plakaty pojawią się w prasie, przygotowany został również minireportaż o codziennej pracy kontrolerów biletów. W ramach akcji będzie można także zdobyć drobne gadżety w konkursach przeprowadzanych za pośrednictwem różnych mediów oraz przez Szlaki KZK GOP.

 

Tegoroczna akcja jest kolejnym elementem w prowadzonych systematycznie od kilku lat działań zmierzających do przełamywania negatywnego, stereotypowego wizerunku kontrolera pracującego w komunikacji miejskiej. To właśnie KZK GOP tematem tym zajął się po raz pierwszy w Polsce. W zapoczątkowanej w 2008 roku akcji „Spotkajmy się…” wystąpili trzej zatrudnieni w KZK GOP kontrolerzy. Kampania ta również miała uświadamiać, że wykonujący zawód kontrolera osoby, to ludzie sympatyczni i otwarci, a ich rolą jest pomaganie pasażerom i dbałość o to, aby wszyscy wywiązywali się ze swoich obowiązków, płacąc za usługę, jaką jest przewóz komunikacją miejską. Od czterech lat corocznie obchodzony jest także przez KZK GOP „Dzień Kontrolera” – w jego ramach odbyła się m.in. akcja „Nie taki kanar straszny”, gdzie z kolei w formie satyrycznych rysunków, w krzywym zwierciadle, przedstawiano pracę kontrolera i jego zawodowe perypetie czy konkursy, w których pasażerowie mieli za zadanie wcielić się w rolę kontrolującego.

 

Budujący jest fakt, że działania te powoli przynoszą widoczne rezultaty. Z jednej strony Związek od lat kładzie nacisk na odpowiedni dobór kontrolerów, systematycznie prowadzone są ich szkolenia, przyjęte i egzekwowane są określone standardy pracy. Z drugiej, bardzo ważne jest nastawienie pasażerów. Jak podkreślają sami kontrolerzy, powoli zmienia się ich postrzeganie wśród pasażerów komunikacji. – Moim zdaniem można powiedzieć, że wszystkie te akcje już dały pozytywne wyniki. Bardzo pozytywnym sygnałem jest, że coraz rzadziej wśród podróżujących znajdują się „adwokaci” „gapowiczów”. Pasażerowie zrozumieli, że osoby, które jadą bez biletu, podróżują na koszt tych, którzy za przejazd uczciwie płacą – mówi Tomek, jeden z biorących udział w tegorocznej akcji kontrolerów. Warto o tym pamiętać, ponieważ dochody ze sprzedaży biletów trafiają do wspólnej puli, z której opłacane są usługi wykonywane przez przewoźników (a więc jest to zapłata za przewozy, a te pieniądze przeznaczane są przecież także na inwestycje – zakup nowych autobusów, opłacenie firm sprzątających pojazdy itd.). Ci, którzy nie kupują biletów, nie dokładają się do niej, jednocześnie korzystając z pieniędzy pozostałych pasażerów.

 

KZK GOP stawia na rozpoznawalność kontrolerów, przede wszystkim osób zatrudnionych na umowę o pracę – pracujący w KZK GOP kontrolerzy mają ujednolicony ubiór (błękitne koszule, krawaty, ciemne kurtki), co ma powodować, że będą dla pasażerów widoczni już z daleka. Kontroler nie musi być „tajniakiem”, ale właśnie charakterystycznym funkcjonariuszem – tak aby pasażerowie od razu wiedzieli, że gdy wsiada on do autobusu czy tramwaju, należy wyjąć i pokazać bilet. KZK GOP nie chodzi o to, by nakładać kary, lecz żeby pasażerowie uczciwie płacili za przejazd.

  • W KZK GOP zatrudnionych jest ponad 30 kontrolerów (tzw. kontrolerzy zawodowi). Bilety sprawdzają również osoby, które pracują na podstawie umowy-zlecenia, traktując te obowiązki jako zajęcie dodatkowe (ponad 150 osób). Aby zostać zatrudnionym na stanowisku kontrolera KZK GOP trzeba posiadać co najmniej wykształcenie średnie (prawie połowa wśród kontrolerów pracujących na etacie legitymuje się wykształceniem wyższym). Konieczne są także odpowiednie predyspozycje psychiczne: opanowanie, odporność na stres, umiejętność rozładowania sytuacji konfliktowych, kontaktowość, otwartość, asertywność, stanowczość. Ponadto wymagana jest odpowiednia kondycja fizyczna i spostrzegawczość.

  • Kontrolerzy zawodowi pracują od godziny 6:00 rano do godziny 22:00 wieczorem, a w razie potrzeby również w godzinach nocnych. Natomiast kontrolerzy na umowę-zlecenie kontrolę przeprowadzają w ciągu całej doby.

  • Wśród sprawdzających bilety osób pracuje szesnaście pań (czyli niecałe 10 proc. wszystkich kontrolerów).

  • Podczas kontroli sprawdzane są bilety ok. 5 mln pasażerów rocznie.

  • Opłata za przejazd bez ważnego biletu wynosi 160 zł, w miejscu kontroli 90 zł, a płatna do siedmiu dni 125 zł.

  • Podrobienie biletu, jego jakakolwiek przeróbka traktowana jest jak fałszowanie dokumentów, czyli czyn ściągany na podstawie kodeksu karnego. Wszystkie próby fałszerstw przez KZK GOP przekazywane są odpowiednim organom, które podejmują przewidziane prawem kroki. W efekcie osoby, które próbowały w ten sposób „zaoszczędzić” otrzymują wyroki sądowe. Zapadają wyroki w zawieszeniu na okres roku lub dwóch lat, w przypadku osób małoletnich przez sąd stosowany jest dozór kuratora; oskarżeni muszą nieraz ponosić również koszty sądowe.

  • Osoby, które w ciągu roku trzy razy zostaną złapane na jeździe „na gapę”, nie uiszczając opłaty dodatkowej mogą się spodziewać, że skierowane zostanie przeciw nim zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Zgodnie z art. 121 par. 1 kodeksu wykroczeń – gdy sprawca po raz trzeci przyłapany zostanie na naruszaniu taryfy, a w ciągu roku dwukrotnie nie uiścił nałożonych na niego opłat dodatkowych, popełnia wyłudzenie, a sprawa może zostać skierowana do sądu.

 

Kontrolerzy:

  • nie są wrogami pasażerów;
  • dbają także o bezpieczeństwo w autobusach i tramwajach;
  • w razie zagrażającego niebezpieczeństwa z prośbą o pomoc można się zwrócić także do kontrolujących bilety;
  • osoba kontrolująca bilety wykonuje swoje obowiązki zawodowe;
  • kontroler zawodowy jest człowiekiem o odpowiednich kwalifikacjach i kompetencjach;
  • kontroler oprócz sprawdzania biletów, sprawdza także jakość wykonywanych przez przewoźników usług;
  • dzięki kontrolom spada odsetek nieuczciwych pasażerów.

Ten serwis używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki zmień jej ustawienia.
Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza akceptację stosowania plików cookies.
Informacja o plikach cookies.

Akceptuję